Obora Ibrahima (odc. 4 z Bliskiego Wschodu)

Obora Ibrahima

Poranek w obskurnym hostelu w Ammanie wita mnie dwiema trudnościami logistycznymi. Po pierwsze, pożarty w nocy kebab z ulicy, co można było przewidzieć, nie wpłynął nad wyraz pozytywnie na mój stan zdrowia. Po drugie, przy zakładaniu soczewek kontaktowych, jedna z nich pękła mi na pół, a przy mojej kreciej ślepocie, wolałbym takie rzeczy jak soczewki […]