Albanian dream (odc. 3 z Bałkanów)

Moja albańska rodzina

Zażenowany żałością pseudoimprezy, zorganizowanej przez nudnych jak psia dupa backpackerów w hostelu w Durres, postanawiam prawdziwą imprezę zorganizować sobie sam. Ostatecznie nie po to przytargałem się do Albanii, żeby słuchać przy sałatce, jak jakiś gamoń gra na gitarze. Wiedziony ową ideą, opuszczam hostel i kieruję się dokądkolwiek, aby jak najdalej od pełnego turystów wybrzeża. Wedle […]

Akcja KOTor (odc. 1 z Bałkanów)

Autostop Czarnogóra

– Hmmm… w sumie karta pokładowa mogłaby się przydać – wpada mi do głowy błyskotliwa myśl, gdy włóczę się na kacu bez większego celu po parku w Pruszkowie, jakieś cztery godziny przed wylotem z Okęcia. No dobra, teraz tylko odprawić się na telefonie, znaleźć drukarnię i wrócić po plecak do domu przyjaciół, którzy gościli mnie […]

Zapowiedź serii filmików z Bałkanów

Autostop Bałkany

Bałkany – pierwsza wielka autostopowa przygoda w życiu większości poszukiwaczy podróżniczych wrażeń. Podobno. Nie wiem, gdyż samemu latami odkładałem wyprawę wgłąb Półwyspu Bałkańskiego na „odpowiedniejszy moment”. Odpowiedniejszy, to znaczy taki, kiedy nie mam czasu i hajsu, aby jechać gdzieś dalej, a jednocześnie mam ich na tyle dużo, żeby wypuścić się w ciekawsze rejony, niż do […]

Macie pięć minut!

Dahab

Symfonia szumów dobiegających mej świadomości z zewnątrz, od morza, oraz tych wewnętrznych, jak mogę przypuszczać bezpośrednio powiązanych z walającymi się gdzieniegdzie opróżnionymi butelkami, zwiastuje początek nowego dnia, który witamy w namiocie na kamienistej plaży nieopodal izraelskiego Eilatu, tuż przed egipską granicą w Tabie. Ledwie tydzień po powrocie z pierwszej w moim życiu przejażdżki po Bliskim […]

Obora Ibrahima (odc. 4 z Bliskiego Wschodu)

Obora Ibrahima

Poranek w obskurnym hostelu w Ammanie wita mnie dwiema trudnościami logistycznymi. Po pierwsze, pożarty w nocy kebab z ulicy, co można było przewidzieć, nie wpłynął nad wyraz pozytywnie na mój stan zdrowia. Po drugie, przy zakładaniu soczewek kontaktowych, jedna z nich pękła mi na pół, a przy mojej kreciej ślepocie, wolałbym takie rzeczy jak soczewki […]

One night in Bangkok

Tuk-tuk w Bangkoku

Istnieją na świecie miejsca, które przez kontekst, w jakim zazwyczaj są postrzegane, same narzucają odwiedzającym pewne ramy zachowań. Jak wiadomo, w Luwrze należy zachwycać się Mona Lisą, w Wenecji pływać gondolą, a w Stambule zjeść kebab. W Bangkoku zaś, „chcąc” czy „nie chcąc”, koniecznością jest zasmakować melanżu na Patpongu, Khao San, czy innym kurwidole, słynnym […]